Budżet marketingowy to jeden z najbardziej paradoksalnych obszarów w firmach. Z jednej strony, wszyscy wiedzą, że jest potrzebny. Z drugiej zaś traktowany jest jak koszt, który najchętniej zostałby ograniczony do minimum. Pomiędzy tymi skrajnościami powstaje przestrzeń pełna błędów, uproszczeń i decyzji podejmowanych bez realnego zrozumienia. Efekt? Pieniądze, które znikają.
Autor: Gabriela Antczak
Biznes to nieustanne poszukiwanie sukcesu, rozwoju, efektywności i zysku – poszukiwanie, które bardzo często odbywa się w samotności i po omacku, bez choćby symbolicznej latarki. Wielu przedsiębiorców działa tak, jakby wchodzili na nieznany teren bez mapy, licząc na intuicję i przypadek. Przeczesują rynek, sprawdzają kolejne rozwiązania, testują rozwiązania, które u innych „podobno działają”, a jednocześnie nie mają pewności, czy poruszają się we właściwym kierunku. Kiedy pojawia się moment zawahania albo pierwsze poważniejsze błędy, zaczyna się nasłuchiwanie.