Autor: Karolina Karolczak

Mentorka skutecznego planowania i realizacji celów, twórczyni autorskiej metody oraz programu #CELOMANIA. Pomaga ludziom zamieniać wizję w konkretne, mierzalne efekty, w porządkowaniu celów i przekładaniu wizji na konsekwentne działania dające realne efekty, w życiu zawodowym, osobistym i biznesowym. Mówczyni motywacyjna i mentorka pracująca zarówno z osobami indywidualnymi, jak i zespołami, liderami oraz przedsiębiorcami. Jej podejście łączy strategiczne myślenie z realnym wdrażaniem celów w codziennym działaniu. Jako prelegentka występuje na różnorodnych scenach online i offline, prowadząc wystąpienia, prelekcje i warsztaty w języku polskim oraz angielskim. Zwyciężczyni Kursorów Roku 2025 w kategoriach „Najlepszy kurs” oraz „Najlepsza prelekcja”. Laureatka nagrody „Liderki Równości 2025” oraz „Wróżka Biznesu 2026 Akademia Kobiet Pozytywnych. Jedna z finalistek konkursu „Sukcesu Pisanego Szminką 2026” w kategorii „Cyfrowa Firma”. Nazywana polskim Brianem Tracy, „Coach i mentorka gwiazd”. www.celomanica.com

Działy
Wyczyść
Brak elementów
Wydanie
Wyczyść
Brak elementów
Rodzaj treści
Wyczyść
Brak elementów
Sortowanie

Kultura produktywności nas oszukuje – więcej pracy nie oznacza lepszych wyników

Jeszcze nigdy w historii nie mieliśmy tylu narzędzi do zarządzania czasem, planowania zadań i monitorowania efektywności. Kalendarze synchronizują się między urządzeniami, aplikacje przypominają o kolejnych obowiązkach, sztuczna inteligencja pomaga pisać, analizować i organizować pracę. Paradoks polega jednak na tym, że mimo technologicznego wsparcia coraz więcej osób ma poczucie permanentnego zmęczenia, przeciążenia i życia w ciągłym niedoczasie. Nie dlatego, że pracują mniej. Właśnie dlatego, że pracują niemal bez przerwy. Współczesna kultura produktywności wmówiła nam, że wartość człowieka można mierzyć liczbą wykonanych zadań, odhaczonych punktów na liście i godzin spędzonych przy komputerze. Kto odpowiada na wiadomości o szóstej rano, uczestniczy w spotkaniach przez cały dzień, a wieczorem jeszcze nadrabia zaległości, uchodzi za zaangażowanego. Tymczasem aktywność nie jest tym samym co skuteczność, podobnie jak ciągłe zajęcie nie oznacza realnego postępu. Problem polega na tym, że bardzo łatwo pomylić ruch z kierunkiem.

Czytaj więcej