Autentyczność czy skuteczność – dylematy nowoczesnego przywództwa CEO

Temat numeru

Rozdział I. Historia Prezesa K.

Prezes K. przybył do firmy, która utknęła w rozwoju. Organizacja, z której przyszedł, miała świetne wyniki, ale równocześnie opinię „agresywnej”. Kadra nowego pracodawcy szybko zorientowała się, skąd brała się ta opinia.
HR zaczął dostawać sygnały o emocjonalnych, impul-
sywnych, a czasem wręcz agresywnych reakcjach nowego prezesa. W ciągu pierwszego kwartału dwóch dyrektorów złożyło wypowiedzenia. W firmie wzrosły mobilizacja i jednocześnie napięcie, spadło natomiast poczucie bezpieczeństwa.

Dyrektor HR zdecydował się na rozmowę z szefem:

– Widzi pan, że utknęliście w comfort zone. Ja ich z tego wytrącam. Taki jestem. – Widzi pan pierwsze biznesowe rezultaty? – odpowiedział prezes.

Zgodził się jednak, wiedząc, że dyrektor HR ma bliską relację z właścicielem firmy, na kilka godzin shadowingu z doświadczonym coachem biznesowym.

Spotkanie zarządu

Na najbliższym spotkaniu prezes doprowadził do ujawnienia, że dyrektor sprzedaży nie informował o stratach w ważnym projekcie. Wezwał go na zarząd.

Gdy ten usiadł, prezes stanął przed nim i wskazując palcem na komputer, zapytał podniesionym głosem:

– Dlaczego ukrywasz straty w nowym projekcie? Musiałem się od twojego pracownika dowiedzieć, co się dzieje! Na poprzednim zarządzie kłamałeś, że wszystko jest pod kontrolą!

– Bo jest pod kontrolą… Mamy procedurę na wyjście z impasu… – zająknął się dyrektor.

– Przestań bredzić! Masz ewidentną stratę. Ukrywając ją, narażasz na szwank cały biznes. Za kwartał rozliczenie roku. Co mam powiedzieć radzie nadzorczej – że mamy jakiś pie… program naprawczy? Działasz na szkodę spółki. Jesteś dywersantem! – palec z komputera przesunął w stronę twarzy dyrektora. – Za dwa tygodnie chcę widzieć rzeczywistą zmianę wyników.

Zarząd milczał. Dyrektor siedział, spuszczając głowę. Prezes wrócił na swoje miejsce:

– Wkurza mnie taka nieuczciwość. Kolega jest dyrektorem sprzedaży, ale zajmuje się sprzedażą siebie, a nie naszych produktów…

Rozmowa z coachem

W przerwie coach podszedł do prezesa:

– Coś nie tak? – zaczął rozmowę.

– Tak mobilizuję ludzi. Jestem w tym autentyczny. Jestem sobą, tak jak pan opowiada.

– Rozumiem – odpowiedział coach. – Chciałbym tylko porozmawiać…, czy był pan najlepszą wersją siebie?

Rozdział II. Pułapka „bycia sobą”

„Bądź sobą” – mantra naszych czasów. Hasło to znajdziemy w tytułach dziesiątek książek popularnej psychologii –
poradników dla osób odrzucanych, nieakceptowanych, nadużywanych w dzieciństwie. Pop-psychologia budzi tęsknotę za „prawdziwym ja”, „odzyskaniem siebie”. Organizacje zachęcają, byśmy „przynosili siebie do biura”, a literatura motywacyjna i podręczniki przywództwa podkreślają, jak bardzo autentyczność jest potrzebna w zdobywaniu serc i umysłów ludzi.

„Cudze oczy to nasze więzienia, cudze myśli to nasze klatki” – Virginia Woolf

Dziś chcemy autentycznych marek, liderów, influencerów i produktów. Autentyczność mamy na etykietach – od ekologicznej żywności, po ręcznie robione mydło. W mediach społecznościowych „bycie prawdziwym” stało się najwyższą walutą. A skoro ChatGPT potrafi napisać atrakcyjny esej w kilka sekund, jedynym sposobem przebicia się jest udowadnianie, że jest się „prawdziwym”, przez osobiste odsłanianie się, bycie głośniejszym, dziwniejszym i bardziej nieocenzurowanym niż algorytm.

„Im bardziej sztuczny staje się świat, tym bardziej fetyszyzujemy autentyczność”.

Tak pisze prof. Tomas Chamorro-Premuzic, psycholog biznesu i CEO, autor prowokacyjnej książki Don’t Be Yourself. Dylematy i pułapki autentyczności.

Rozdział III. Dylematy i pułapki autentyczności

„Jestem sobą” może łatwo stać się alibi dla niewłaściwego, a nawet destruktywnego zachowania. Jeżeli autentyczność oznacza impulsywne reagowanie bez uważności, ekspresję i wypowiedzi „bez filtrów”, wówczas nieuprzejmość, brak kultury, sarkazm, a nawet okrucieństwo czy pogarda mogą być usprawiedliwiane jako „bycie sobą”.

Dotyczy to zwłaszcza liderów czujących się kimś szczególnym i przypisujących sobie szczególne prawa. Zdanie „Będę z tobą szczery” bywa wstępem do naruszenia g...

Wydanie jest dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy